Talerz jak malowanka

                Żywieniowcy nawołują wielkim głosem, aby talerz wyglądał jak „malowanka” – „Je się oczami” i taki barwny talerz przyciąga wzrok i wzbudza apetyt. A jeśli na talerzu jest coś czerwonego (pomidor, papryka, marchew, dynia) to można być pewnym, że jest też witamina A (konieczna dla zdrowia oczu i wszystkich naszych błon ślinowych, a u dzieci i młodzieży – dla wzrostu).

                Jeśli na talerzu jest coś surowego zielonego (natka szczypioru, mięta, melisa, bazylia, koperek, lubczyk) to można być pewnym, że oprócz witaminy A będzie w tym jeszcze i witamina C i kwas foliowy ( jedna z witamin grupy B konieczna „od stóp do głów” dla zdrowia).

                Ponadto to na talerzu pewnie będzie coś białkowego (mięso, jaja, ser) i coś węglowodanowego (ziemniaki, ryż, kasze, makarony). W ten sposób „talerz jak malowanka” stanie się pełnowartościowym daniem pod względem odżywczym.